Przygotuj się na dawkę świątecznego śmiechu! Zebraliśmy tu kolekcję dowcipów, które rozjaśnią każdą uroczystość – od Wigilii po Nowy Rok. Niezależnie od tego, czy szukasz czegoś do opowiedzenia przy stole, czy po prostu chcesz się pośmiać, dobrze trafiłeś.
Żarty wigilijne i bożonarodzeniowe
- Elektryka prąd nie tyka – a jak już tyknie, to elektryk fiknie.
- W szkole na lekcji historii pani zadała dzieciom pytanie: – Dzieci kto wie coś o Napoleonie? Parę dzieci zgłosiło się, a wśród nich Jasiu. Pani nie dowierzała bo Jasiu zawsze taki spokojny, nigdy nie zgłaszający się – a teraz wręcz wyrywał się do odpowiedzi. Więc pani mówi: – No proszę Jasiu powiedz co wiesz o Napoleonie. A Jasiu jednym tchem: – Napoleon najtańszy jest w Czechach…
Śmieszne historie z Mikołajem
- Na dyskotece Jasiu podchodzi do siedzącej przy stole dziewczynki i pyta: – Zatańczysz? – Tak, chętnie. – Dobrze, bo nie mam gdzie usiąść…
- Po kilku ostatnich rozmowach kwalifikacyjnych chciałbym podzielić się ważnym doświadczeniem – udział w orgii nie jest dobrze widzianym doświadczeniem potwierdzającym umiejętności pracy w grupie.
Humor o prezentach świątecznych
- Przychodzi baba w ciąży do lekarza. – Coś pani dolega? – A tak sobie zaszłam…
- Żona wraca do domu nad ranem. Mąż otwiera jej drzwi: – Gdzie byłaś? Miałaś wrócić od koleżanki o 21 a jest 2 w nocy? – Parkowałam…
Dowcipy o Wielkanocy i zajączku
- Dlaczego mężczyźni są jak miejsca parkingowe? – Dobre są już zajęte, wolne zaś są wyjątkowo małe lub dla inwalidów.
- Przychodzi baba do lekarza nago, z karabinem. – Co pani jest pyta lekarz? – Naga broń!
Noworoczne postanowienia na wesoło
- Siedzą dwie zakonnice pod rozgwieżdżonym niebem. Spoglądają na gwiazdy i jedna mówi: – Widzisz Zofio, one świecą i my świecą.
- Na ławce w parku siedzi staruszek i strasznie płacze. Podchodzi do niego przechodzień i zapytuje: – Dlaczego płaczesz? – Synu mam 88 lat, dwa tygodnie temu ożeniłem się z najseksowniejszą laską w okolicy, ma 22 lata, 90/60/90, super gotuje, kochamy się kiedy chcę, wieczorem mi czyta… – No to o co chodzi? – Nie pamiętam gdzie mieszkam!
Świąteczne gafy i wpadki
- Co potrafią szybkie komputery? – Szybkie komputery potrafią bardzo szybko robić bardzo dokładne błędy!!
- Co wspólnego ze sobą mają pijana kobieta i Fiat 126P? – I jedno i drugie wstyd prowadzić.
Zabawne opowieści z rodzinnych spotkań
- – Co mówi informatyk do żony na zakończenie kłótni? – a href="do kuchni"
- Idzie góralka brzegiem strumienia, a po drugiej stronie chłopaki. – Ej Maryś, pójdź do nas! – Nie pójdę bo mnie zgwałcicie! – Ej, nie zgwałcimy! – To po co ja tam pójdę?
Kulinarne wyzwania świąt
- Mąż zwraca się do żony znad gazety: – Kochanie! Właśnie przeczytałem, że podczas seksu mężczyzna spala tyle kalorii, co przebiegając dziesięć kilometrów! – No to jesteś mistrzem świata! Dziesięć kilometrów w dwie i pół minuty!
- Jaś pyta się taty: – Tato, co to są szanty? – Pirackie piosenki, Jasiu. – Aaa, to ja mam na komputerze same szanty…
- – Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy!!! Coś strasznego… – Spokojnie, córeczko, nie denerwuj się. W każdej rodzinie zdarzają się czasem konflikty… – Tak, wiem. Ale co zrobić z trupem…
- – Kochanie, poszłabyś ze mną na siłownię? – Myślisz, że jestem gruba?! – OK, jak nie chcesz… – I do tego leniwa?!! – Uspokój się. – Wmawiasz mi hiserię?!!! – Wiesz, że nie o to chodzi! – Teraz twierdzisz, że przeinaczam prawdę?! – Nie! Po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!!! – A dlaczego tak Ci zależy, żeby iść samemu…?
- Mąż do żony: – Słyszałaś? Wynaleziono kosmetyk, który niezawodnie upiększa wszystkie kobiety. – Nie tylko słyszałam, ale i używam go. – No tak, od razu wiedziałem, że to oszustwo.
- – Po co myje się szklanki? – Żeby się zmieściło więcej herbaty.
- Stirlitz otrzymał telegram: "Jeśli nie zapłacicie za energię elektryczną, wyłączymy wam radiostację".
- Czemu drzewa nie są głodne – Bo jodły




