Kawały o księdzu po kolędzie: Humor z przymrużeniem oka

Rate this post

Wizyta duszpasterska to co roku temat wielu anegdot i zabawnych historii. Przygotowaliśmy zbiór kawałów o księdzu po kolędzie, które z pewnością rozbawią każdego, kto zna tę tradycję.

Przygotowania do kolędy

  • Co to jest: tańczy, śpiewa, recytuje, daje d… i gotuje? – Kolo Gospodyń Wiejskich.
  • Jasio przewrócił się, stłukł kolano i zaczął głośno przeklinać. Przystaje przy nim jakiś mężczyzna i mówi: – To nieładnie! Jesteś za mały, żeby tak przeklinać! – Wszyscy mi tłumaczą, że jestem już za duży, żeby płakać! To co ja mam w końcu robić, kiedy sobie stłukę kolano?!
  • – Jak nazywają się takie same drzewa? – Klony.

Zabawne dialogi z księdzem

  • Biegnie synek do mamy… – Mamo, mamo! czemu ciocia nazwała swoją córkę Róża..? – Bo bardzo lubiła róże. – A Ty co lubiłaś..? – Wacek!,A lekcje odrobiłeś!?
  • Pani od biologii pyta Jasia: – Jasiu wymień mi 5 zwierząt mieszkających w Afryce. Na to Jaś: – 2 małpy i 3 słonie.
  • Przychodzi baba do lekarza, a lekarz pyta: – Ile ma Pani lat? Ona na to: – 62. Lekarz się zamyślił, coś pokombinował w głowie i mówi: – No, więcej nie będzie!

Kwestia koperty i ofiary

  • Wywiad z bacą: – Baco, jak wygląda wasz dzień pracy? – Rano wyprowadzam owce, wyciągam flaszkę i piję… – Baco, ten wywiad będą czytać dzieci. Zamiast flaszka mówcie książka. – Dobra. Rano wyprowadzam owce, wyciągam książkę i czytam. W południe przychodzi Jędrek ze swoją książką i razem czytamy jego książkę. Po południu idziemy do księgarni i kupujemy dwie książki, które czytamy do wieczora. A wieczorem idziemy do Franka i tam czytamy jego rękopisy.
  • Lekcja religii w szkole. Ksiądz mówi dzieciom o małżeństwie. – Wiecie, że Arabowie mogą mieć kilka żon? To się nazywa poligamia. Za to chrześcijanie mają tylko jedną żonę. A to się nazywa… Może ktoś z Was wie? W klasie cisza, nikt nie podnosi ręki. – To się nazywa – podpowiada ksiądz – mono… mono… Jasio woła: – Monotonia!
  • Co to jest: w dzień się nie zamyka, a w nocy pływa? – Szczęka teściowej.
Dowiedź się również:  Długie żarty: Historie, które rozbawią Cię do łez

Dzieci i ich pytania

  • Do sprzedania: antyczne biurko dla kobiety z grubymi nogami i dużymi szufladami.
  • Co to jest "nic"? – Pół litra na dwóch.
  • – Stirlitz, mam dwie wiadomości: złą i bardzo złą – powiedział Mueller. – Od której zacząć? – Od złej. – Radziecka radiotelegrafistka wszystko powiedziała. – A ta bardzo zła? – Nie nam powiedziała, tylko waszej żonie.

Niespodzianki podczas wizyty

  • – Baco, czy można tu gdzieś kupić części zamienne do samochodu? – Zaraz za wioską jest ostry zakręt nad urwiskiem, a części leżą na dole…
  • Podpity student leje sobie pod murkiem. Przechodzi kobitka, zadbana czterdziestolatka: – Jak panu nie wstyd?! … (przyjrzawszy się) – A propos, pozwoli pan, że się przedstawię?
  • Idzie sobie turysta i w pewnym momencie zauważa Bacę i pyta: – Baco, co robicie? – A nic takiego, piore tylko kota. – Kota? Przecież kota się nie pierze. Na to Baca: – A co wy tam turysto wicie, kota się pierze. Za parę godzin turysta wraca z powrotem. Patrzy a kot leży nieżywy. I zwraca się do Bacy: – A nie mówiłem, że kota się nie pierze?! A Baca na to: – Pierze się, pierze, ale sie nie wykręco.

Reakcje domowników

  • Spójrzmy na ciąg cyfr: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7. Gdzie ukryła się ósemka? Na pierwszy rzut oka w podanym ciągu ósemki nie ma. A kiedy przyjrzymy się uważnie jeszcze raz: 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 cyfry osiem nadal nie dostrzeżemy. Ciekawostką jest, że sztuczka ta udaje się tylko wtedy, kiedy w ciągu cyfr nie ma ósemki.
  • Oburzona babcia wchodzi do pokoju Jasia: – Od godziny wołam cię i wołam. Dlaczego nie przychodzisz? – Ale ja nie słyszałem, że babcia woła. – To mogłeś chociaż przyjść i powiedzieć, że nie słyszysz!
  • Kobieta i mężczyzna siedzą sami w pokoju. Kobieta: Za chwilę wraca mój mąż. Mężczyzna: Ale ja przecież nic nie robię! Kobieta: No właśnie!
Dowiedź się również:  Zabawne kawały po angielsku – humor z Wysp i nie tylko

Ksiądz w różnych domach

  • Przychodzi baba do lekarza z żabą na głowie. – Co się stało? – pyta się lekarz. – Coś mi się przykleiło do dupy – odpowiada żaba.
  • Mój dziadek ciągle narzeka, że koszty życia strasznie wzrosły w dzisiejszych czasach. Mówi: – "…pamiętam kiedy byłem młody – mama mi dała 5 złotych na zakupy, a ja wróciłem do domu z pełną reklamówką – wędliny, mleko, chleb, ser, masło, konfitury. A teraz co?! Wszędzie te lustra, te kamery!
  • Co można ściągnąć z nagiej sekretarki? – Nagiego dyrektora.

Sytuacje z życia parafii

  • Przychodzi policjant z jednostki prewencji do domu, wyciąga pałę i leje żonę. Ta w krzyk: – Józek, nie przynoś mi nigdy roboty do domu!
  • Mama do Jasia: – Usiądź synku i opowiedz nam jakąś śmieszną historyjkę. – Problem w tym, że nie mogę usiąść. Przed chwila opowiedziałem śmieszną historyjkę o tatusiu..
  • Kto ? Kto ojcem dziecka ? Pomoc sąsiedzka. (Jan Sztaudynger)
  • – Co robi deszcz, kiedy jest zmęczony? – Pada na twarz.
  • Podczas meczu piłkarskiego, siedzącego na trybunach Jasia zagaduje mężczyzna siedzący obok: – Przyszedłeś sam? – Tak, proszę pana. – Stać cię było na tak drogi bilet? – Nie, tata kupił. – A gdzie jest twój tata? – W domu, szuka biletu…
  • Siedzi zajączek w krzakach i coś sobie z dupci wyciska. Podchodzi jeżyk i pyta: – Wągierek ?! – Nie, śrucik…

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *