Powalające kawały: Zbiór najśmieszniejszych dowcipów

Rate this post

Potrzebujesz solidnej dawki humoru? Jesteś we właściwym miejscu! Przygotowaliśmy kolekcję dowcipów, które z pewnością wywołają uśmiech, a może nawet głośny śmiech. Zapomnij o nudzie i zanurz się w świecie najlepszych żartów!

Klasyka, która bawi zawsze

  • – Jaki śliczny z ciebie chłopiec! – wykrzykuje ciocia. Nosek masz po mamusi, oczy po tatusiu, usta po babci… – Spodnie po bracie i buty po siostrze! – dodaje Jasiu.
  • Prawda o spełnieniu Za kwaśne, za słodkie, za słone – Jak zwykle marzenie spełnione. (Jan Sztaudynger)
  • Koncert: "Najpiękniejsze polskie piosenki z dawnych lat" Bar…

Sytuacje z życia wzięte

  • Siedzą na ławeczce dwaj emeryci w pewnym momencie obok nich przechodzi bardzo młoda i atrakcyjna dziewczyna. Obaj popatrzyli na siebie i jeden z nich: – Wiesz Kaziu, jak widzę takie młode i zgrabne ciałko, to aż mi się krew w żyłach gotuje! Na co drugi: – Nie bądż głupi Tadziu, to nie krew Ci się w żyłach gotuje, ale wapno w kościach lasuje!
  • Co mówi kanapka do pijaka? – Zaraz wrócę…
  • Szef krzyczy na pracownika: – Spać to pan może u siebie w domu a nie w firmie! – Dzięki szefie, już się zbieram.

Krótkie i celne riposty

  • Jaś, pyta się ojca. – Tatusiu, jak powstali ludzie? – Zostali stworzeni przez Boga. – A mamusia mówiła że ewoluowali od małp. – Mamusia mówiła o swojej stronie rodziny…
  • Jestem taki Jestem taki, jak mnie Pan Bóg stworzył, No – trochem świństwa od siebie dołożył. (Jan Sztaudynger)
  • Mąż długo nie wraca do domu. Żona się bardzo niepokoi: – Gdzież on może być? Może sobie jakąś babę zanalazł? – mówi do sąsiadki. – Ty zaraz myślisz o najgorszym – uspokaja ja sąsiadka – może po prostu wpadł pod samochód.
Dowiedź się również:  Żarty na podryw: Przełam lody z humorem

Absurdalny humor, który rozbawia

  • – Co byś zrobił Jasiu, gdybyś znalazł na ulicy portfel, a w nim 100 tysięcy? – Hmm, jakby go zgubił jakiś biedny człowiek to bym go oddał….
  • Baca wlecze do lasu ścierwo psa. Sąsiad zagaduje: – A co to się stało, kumie? – Aaaa… musiołek go zastrzelić! – To pewnie był wściekły, co??? – No, zachwycony to nie był!!!
  • Baca zostal aresztowany za nielegalne posiadanie broni.policja sie pyta ma pan cos na swoja obrone ? a no mom czolog w stodole

Żarty o zwierzętach

  • Młody nauczyciel i stary idą razem na lekcję. Młody – stosy kserówek, teka wypchana książkami, dziennik w zębach. Stary idzie na luzaka, niesie tylko klucz od sali. Młody mówi z podziwem: – No no, po tylu latach pracy, to pan ma to wszystko w głowie? – Nie synu, w dupie…
  • Przychodzi baba do lekarza i mówi: – Panie doktorze, mam migrenę! Lekarz na to: – Migrenę może mieć królowa angielska, panią tylko łeb nap…dala.
  • Przychodzi baba z dzieckiem do lekarza, lekarz do niej: – Proszę się rozebrać i położyć. – Ale, panie doktorze! To moje dziecko jest chore! – Jemu już nic nie pomoże, zrobimy drugie.

Biuro i koledzy

  • Co to jest? poeta, blondynka, poeta Odpowiedz: Kazimierz Przerwa – Tetmajer
  • Pani pyta się Jasia: – To kiedy odrabiasz zadania domowe? – Po obiedzie – To czemu nie masz dzisiaj zadania domowego? – Bo wczoraj nie jadłem obiadu…
  • Humor dla dzieci i nie tylko: ogrodnik, pokrzywy, ślub

Szkolne perypetie

  • Na religii. – Jasiu, ile jest Przykazań Bożych? – Dziesięć. – A kościelnych? – Dwóch. Pan Marek i Pan Józek.
  • Obok siebie w autobusie stoją dwie osoby: Ona i On. Ona spojrzała, na niego, on na nią – Informatyk (pomyślała studentka) – Studentka (pomyślał bezdomny)
  • Stoi facet na brzegu jeziora, w którym tonie kobieta. a ze nie umiał pływać, wiec wola na pomoc do wędkarza: – Ratuj moja żonę. Dam ci stówę. Ja nie umiem pływać! Wędkarz wskoczył do wody uratował babę i mówi do faceta: – Dawaj stówę, którą mi obiecałeś, a facet na to: – Jest jeden szkopuł. Kiedy była pod woda myślałem, że to moja żona. Teraz widzę, że to teściowa. – Rozumiem – mówi wędkarz sięgając do kieszeni. – ile ci jestem winien?
Dowiedź się również:  Najlepsze żarty po angielsku – klasyka i nowoczesny humor

Mądre dowcipy z puentą

  • Chłop pyta innego: – Wiesz, czym karze się za bigamię? – Nie. – Dwoma teściowymi.
  • W klasztorze nagle otwierają się drzwi i z rozpędem do środka wpada młoda zakonnica. Biegnie prosto do matki przełożonej: – Matko przełożona, matko przełożona, zgwałcili mnie, co robić? – Zjeść cytrynę – odpowiada matka przełożona – Pomoże??? – Pomoże, nie pomoże… ale przynajmniej ten uśmiech zniknie.
  • – Chciałabym coś praktycznego do pokoju dziecięcego – mówi kobieta w sklepie z dywanami. – A ile Pani ma dzieci? – Sześcioro. – To najpraktyczniejszy byłby asfalt…
  • Tom miał problem z porannym wstawaniem i zawsze spóźniał się do pracy. Szef wściekł się na niego i zagroził, że go zwolni, jeśli czegoś z tym nie zrobi. Tom poszedł więc do lekarza, który dał mu pigułki i kazał wziąć je przed pójściem do łóżka. Tom spał bardzo dobrze, wstał rano na dźwięk budzika. Spokojnie zjadł śniadanie i wesoły pojechał do pracy. – Szefie – powiedział – Leki naprawdę pomogły! – To świetnie – powiedział szef – Ale gdzie byłeś wczoraj?

Rekomendowane artykuły

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *